O nas

Czy wiem, co robię? Nie.
Czy jestem przygotowany? Życie zweryfikuje.
Czy mi się uda? Zobaczymy. Jak nie spróbuję, to się nie dowiem.

 

 

 

 

Jestem architektem. Albo byłem – do pewnego momentu. Na pewno do tego wrócę, bo to niesamowita praca. Bardzo ciężka. Ale chyba nie zamieniłbym jej na nic innego. Jednak na jakiś czas to przerywam. Nie porzucam, nie rezygnuję. Po prostu teraz będę robił coś innego. Coś, czego jeszcze nigdy w życiu nie robiłem na taką skalę.

Będę wędrował. A podczas tej wędrówki będę poznawał ludzi i siebie samego. Będę cieszył się zapierającymi dech w piersiach widokami, ale będę też zmagał się z żywiołami, zmęczeniem, wątpliwościami i wszystkim, co mam w głowie. A ta walka bywa czasem bardzo trudna.

– Piotr

 

Czy wiem, co robię? Tak – walczę o siebie samego.
Czy jestem przygotowany? Fizycznie – nie. Sprzętowo – może. Psychicznie – tak.  
Czy mi się uda? Nie dopuszczam do siebie innej opcji.

 

 

 

 

Podobnie jak Piotr z wykształcenia jestem architektem. Zawód jaki wykonuję jest w stanie pochłonąć wszelkie resztki wolnego czasu. Moje niemal bezgraniczne zaangażowanie, ambicja i pracoholizm doprowadziły do momentu, w którym zdałem sobie sprawę, że od kilku ładnych lat nie miałem urlopu. Teraz wziąłem sobie wolne od życia w Trójmieście i uciekłem na drugi koniec globu. Stawiam swój świat do góry nogami. Pracę zamieniłem na czas wolny, zatłoczone miasto na bezkres przyrody, mieszkanie na namiot, szafę ubrań na plecak z kilkoma niezbędnymi ciuchami, ciepły prysznic na kąpiel w rzece, a auto na dwie pary wygodnych butów. Teraz będę wędrował przez calutką Nową Zelandię. 

– Michał